Czy warto kupować w chińskich sklepach?

AliExpress, Vova oraz Wish to tylko część najpopularniejszych sklepów internetowych oferujących towary z Chin. Od jakiegoś czasu to te właśnie sklepy biją rekordy popularności i zyskują ogromną popularność. Czy warto robić zakupy przy pomocy takich sklepów.

Cechy wspólne chińskich sklepów.

Wszystkie sklepy oferują towary bez podatku VAT. Dzięki czemu zakup z Chin jest znacznie tańszy niż w Polsce. 

Towary są różnej jakości, choć z własnego doświadczenia wiem że nie są najwyższych lotów. Oczywiście cena= jakość.

Baner MaxiTrade - platforma inwestycyjna

Czytając też opinie wielu innych użytkowników większość przestrzega przed zakupem odzieży. Często kupowana odzież dociera do nas w bardzo złym stanie lub w innym rozmiarze niż chcieliśmy. Ja osobiście tylko raz kupiłem bluzę na Vova. Byłem w szoku…. wyglądała gorzej niż mogłem sobie wyobrazić. Najdelikatniej mogę napisać, że wyglądała jak by ktoś ją końmi rozciągał. Od tamtej pory zrezygnowałem z zakupu.

Zwroty towaru i spory.

W przypadku AliExpress ze zwrotami bywa różnie… czasami bardzo ciężko się doprosić o zwrot pieniędzy za towar, który nie dotarł. Często sprzedawcy piszą, żeby poczekać jeszcze jakiś czas…. czekasz i nic! Wystarczy, że przegapisz termin sporu i jesteś bez pieniędzy i towaru. Taki przypadek miałem tylko raz. Co do Vovy? Nie otrzymałem dwóch artykułów. Zgłosiłem się po zwrot pieniędzy. Decyzja była szybka. Zwrot pieniędzy na konto do 14 dni.

Co do zwrotów Vova bije konkurencję, ale trzeba uważać na zdjęcia towarów ponieważ często nie są zgodne z rzeczywistym wyglądem po otrzymaniu przesyłki.

Jeśli chodzi o Wish? Czekam na przesyłkę już cztery tygodnie i nic… póki co jestem rozczarowany i przestraszony…. jest masę opinii, że Wish nie wysyła towaru lub przychodzi totalnie zniszczony… ale zobaczymy nie chcę sugerować się innymi.

Długa droga z Chin…

Ogromną wadą jest to, że czekamy na towar bardzo długo…. Chcesz kupić coś na lato to zamawiaj już! Mimo, że paczka mknie tysiące kilometrów to niestety coraz częściej paczki zalegają w Polsce, a dokładnie w Urzędzie Celnym.

Już dziś wiemy, że coraz więcej paczek przechodzi kontrolę, ale wiele osób dostaje list z nakazem zapłaty podatku VAT. Od niedawna nie pomoże już oznaczenie paczki jako prezent.

Polska władza zdecydowała się zawalczyć z coraz większym zainteresowaniem towarami z Chin. Mieliśmy mieć wolny rynek?? Tak ale od Polskiej granicy na zachód a nie wschód… to przykre, ale i nie dziwi. Sklepy z Chin stanowią ogromną konkurencję.

AlieExpress tylko podczas akcji 11.11.2018 zarobił bagatela ponad 32 mld dolarów.

Podsumowanie.

Jestem bliżej AliExpress, znam ten sklep lepiej. Mam więcej miłych doświadczeń. Kupuję przedmioty nie droższe niż 30 zł… Cieniutko? Wiem, ale na zaufanie trzeba jeszcze zapracować. Artykuły zbadać i zobaczyć czy opłaca się czekać np. miesiąc na jakąś rzecz.

Reklamy
%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close