,,NIE”dla poszukiwania wykrywaczem! Czego boją się urzędnicy?!

Aby poszukiwać przy pomocy wykrywacza metalu oraz innym sprzętem potrzebujesz zezwolenia. Zezwolenie nie jest dla każdego a jego zdobycie czasami graniczy z cudem.


1 krajcar 1800 

Nie każdy z pasjonatów może otrzymać zezwolenie. Dużo zależy do tego w jakim rejonie Polski mieszkasz. Mimo identycznych wymagań problem stanowi interpretacja przepisów. Każda delegatura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wymaga od poszukiwacza zgody na poszukiwania od właściciela terenu. Jeśli chodzi o prywatne grunty np. rolnika bywa z tym różnie, ale zazwyczaj zezwala na poszukiwania na swoich terenach ornych. Problem będziemy mieli pytając o zgodę Lasy Państwowe. Tutaj zazwyczaj otrzymamy odpowiedź odmowną bez głębszego wyjaśnienia powodu. Jednym z z powielanych powodów jest niszczenie ściółki leśnej oraz brak możliwości zapewnienia odpowiedniej opieki poszukiwaczowi. Gdy jednym pozwoleniem chcemy załatwić sobie większy teren do poszukiwań możemy od razu liczyć się z brakiem zgody. Bardzo często Lasy Państwowe nie wyrażają zgody na przeszukanie większej liczby działek.

Baner Ratanaplus

Dlaczego jest tak dużo odmów?

Wiele osób bardzo mocno podkreśla, że problemem są niejednoznaczne przepisy i masę biurokracji. Urzędnicy bardzo często nie chcą się bawić w dawaniem zezwoleń ponieważ to potem oni muszą rozliczać wyniki poszukiwań i kontrolować poszukiwacza. Lepiej mieć mniej niż dokładać sobie pracy. Jednym z powodów nie jest lenistwo a strach przed tym, że poszukiwacz znajdzie w ziemi coś co zechce zachować dla siebie i nie zgłosi znaleziska. A jak poszukiwacz znajdzie depozyt ze złotem wartym setki tysięcy złotych lub sztabkę złota? Państwo nie może pozwolić na to aby obywatel dorobił się bez ich wiedzy. To strach, brak zaufania do obywatela jest powodem braku chętnych do zmiany obecnych przepisów. Nam obywatelom bardzo często wmawia się, że powinniśmy ufać naszemu państwu. Przez najbliższe lata nie dojdzie do zmian w przepisach mogących poprawić los poszukiwaczy tak aby nie uprawiali partyzantki. Ustawodawcy myślą, że skoro nie porusza się pewnych problemów to ich nie ma. To przykre, że nie idzie się z duchem czasu i nie daje żadnych szans na pokazanie pasjonatom, że można coś zdziałać razem. Nie ma możliwości aby państwo współpracowało z obywatelem. Poszukiwaczy bardzo często pokazuje się w złym świetle tak aby usprawiedliwić brak chęci na zmiany przepisów.

Pałac w Orłowie Murowanym niszczeje od kilkunastu lat.

Państwo jest leniwe!

Nie robić nic i brak za to duże pieniądze. O to tutaj tak naprawdę chodzi. Jeśli ktoś myśli, że głównym powodem problemu poszukiwaczy jest ochrona zabytków to jest w błędzie. Jeśli urzędnicy chcieli by chronić zabytki to nie mielibyśmy tylu zrujnowanych pałaców, dworów oraz zamków. Co roku w Polsce popada w ruinę ponad setka zabytkowych obiektów. Bardzo często obiekty te są sprzedawane prywatnym inwestorom z zagranicy. Szybko marzenie biznesu zamienia się w horror ponieważ Konserwator Zabytków wymaga od właściciela tyle, że łatwiej jest taki zabytek porzucić i nie realizować inwestycji. W taki własnie sposób niszczeje wiele zabytkowych obiektów i to zgodnie z prawem ponieważ niszczeje sam bez pomocy inwestora. Wiele osób popada w ogromne długi nie mogąc spełnić konserwatorskich wymagań.

Baner 5000 w tydzień! Poradnik zarabiania pieniędzy!

Urzędy wymyślają biurokrację i sami nie chcą podejmować nowych wyzwań. Jedynym plusem całej sytuacji jest to, że jest bardzo wielu pasjonatów, którzy wierzą w możliwość zmian i walczą z obecną sytuacją poszukiwaczy w Polsce. Czas działać i ratować nie tylko przedmioty, które każdego roku giną, ale również nasze dziedzictwo narodowe w postaci wspaniałych obiektów zabytkowych.

Reklamy
%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close