Białoruś: Chciał odkupić skarb, został oszukany i okradziony

W Lidzie nieznani sprawcy sprzedali „skarb” rzekomo złotymi i srebrnymi monetami 27-letniemu lokalnemu mieszkańcowi. W rezultacie młody człowiek stracił 420 rubli, telefon i przenośną ładowarkę. Rzekomy „skarb”, oczywiście, okazał się fałszywy, donosi gazeta Lida.

Znalezione obrazy dla zapytania Царские копейки

Podobne przypadki oszustwa na Białorusi zdarzały się już wcześniej. Mężczyźni o niesłowiańskim wyglądzie w samochodzie z rosyjskimi tablicami rejestracyjnymi przyjeżdżają do małych miasteczek, ubierają się w ubrania robocze i pod pozorem pracowników mówią, że znaleźli skarb na budowie ze złotymi i srebrnymi monetami, cennymi sztućcami, które chcą zamienić na pieniądze.

Informują potencjalną ofiarę, że nie chcą zgłaszać odnalezionego zabytku ponieważ cena proponowana przez państwo jest zbyt niska jak na tak cenne znalezisko. Osoba, która nie ma pojęcia o przepisach prawa oraz konsekwencjach swojego zamiaru odkupuje monety. Przez to sam popełnia przestępstwo.

Kilka tygodni wczesniej mieszkaniec Molodechna znalazła się w podobnej sytuacji, kupił monety „carskie” od nieznajomego i okazały się fałszywe. Sprzedawca stwierdził, że znalazł monety na budowie, na której pracował.

Mężczyzna udał się z monetami do lombardu aby wycenić znalezisko. Lombard poprosił znalazcę od certyfikat lub dokument, który jest w stanie udowodnić że monety należą do niego. Kierownik punku nabrał podejrzeń, że mężczyzna może być posiadaczem nielegalnie pozyskanych zabytków. Sprawa została zgłoszona na Milicję. W toku postępowania okazało się, że monety są doskonałymi kopiami a mężczyzna padł ofiarą oszustwa. W tym przypadku ofiara również stała się przestępcą ponieważ sam będzie musiał tłumaczyć się przed sądem. Odpowie za próbę sprzedaży oraz nie zgłoszenie odnalezienia zabytku. Nie będzie okoliczności łagodzących w tym konkretnym przypadku ponieważ mężczyzna nie miał pojęcia, że to kopie monet.

Dodaj komentarz