Rosja: Odkrycia z rzeki Ob

Dziesiątki mieszkańców Nowosybirska i wsi, wyposażonych w wykrywacze metali, przemierzają płytkie kanały Ob w nadziei na znalezienie skarbów. W regionie rośnie liczba poszukiwaczy skarbów. Każdego dnia mieszkańcy znajdują kilogramy ołowiu, mosiądzu, starych monet i krzyżyków.

ii181008
Monety znalezione w wysychającej rzece Ob.
Kliknij i skorzystaj z oferty sklepu

Ob odsłonił swoje tajemnice

Ob nigdy nie był tak płytki. Wielka rzeka zmieniła swój naturalny kształt. W niektórych miejscach woda odbiegała od brzegu o kilkadziesiąt metrów, odsłaniając głębokie dno. Dziesiątki poszukiwaczy Nowosybirska z wykrywaczami metalu wyruszyli w poszukiwaniu szczęścia.

„Więcej tu kopaczy niż rybaków. To stało się modnym hobby. Najtańszy wykrywacz metalu kosztuje około dziesięciu tysięcy rubli.”- Mikola Boechko, miłośniczka poszukiwania wykrywaczem w Nowosybirsku.

Mikola przybyła na Syberię z Ukrainy po ostatnim konflikcie w Donbasie. Pracowała w sektorze turystycznym, pojechała z przyjaciółmi do Nowosybirska – i postanowiła zostać. Pochodzi z mało znanego miasta Energodar, gdzie też zajmowała się poszukiwaniem skarbów.

ii181001
Śmieci jest niewiele

Rosja bogatsza w zabytki niż Ukraina

„Syberia jest znacznie bogatsza w skarby niż Ukraina! I to pomimo krótkiej historii – w końcu cywilizacja pojawiła się tutaj stosunkowo niedawno. Dzieje się tak, ponieważ nikt tu wcześniej nie szukał – mówi Mikola.

Według Mikoli czarny rynek w świecie zabytkowych monet i skarbów w Rosji po prostu nie istnieje. Są osoby, które dokładnie monitorują świat znalezisk. „Pewien mieszkaniec wioski w obwodzie czulymskim znalazł srebrną monetę z czasów Piotra I – 1707 r. Kosztuje około 15 tysięcy dolarów (cenia z katalogu z 2013 roku). Rolnik powiedział komuś o znalezisku w wieść szybko się rozeszła. Kilku kolekcjonerów odezwało się do rolnika w sprawie odkupienia monety. Niestety chłop przetopił znalezisko… Ciężko było uwierzyć, że mógł to zrobić gdy nie zdjęcia jakie zrobił przed zniszczeniem monety.

ii181003
W rzece znajdziemy wiele ciekawych monet

Mikola Boechko spędza prawie cały swój wolny czas na poszukiwaniu skarbów. To prawda, że ​​jeszcze nie spotkał czegoś naprawdę cennego. Zasadniczo on i jego koledzy specjalizują się w metalach kolorowych. W czasach radzieckich metal nieżelazny nie był tak doceniany. Rybacy przetapiali ołów i mosiądz na ciężarki do sieci. Teraz tony tych obciążników znajdują się na dnie Ob i innych zbiorników wodnych. Kilogram ołowiu kosztuje teraz około 100 rubli, mosiądz 300 rubli. W ciągu pięciu godzin udanego „poszukiwania” Mikola znajduje około dwóch do pięciu kilogramów mosiądzu i około 10 kilogramów ołowiu. Ale dzieje się tak, jeśli poszukiwanie się powiedzie. Monety i inne skarby to tylko dobry dodatek.

ii181004
Wyjątkowe znaleziska

Jestem szczęśliwy mimo, że nic nie znalazłem

„Proszę nie mylić nas z nielegalnymi poszukiwaczami! Znamy prawa i nie naruszamy ich. Nielegalnie to rozkopuje się kopce i stare cmentarze, co jest surowo zabronione, a my czyścimy rzekę i okolicę ze śmieci. Często wędrujesz przez cały dzień i nic, wracasz do domu brudny jak świnia. Nic nie znalazłem, ale jestem szczęśliwy. To jest jak łowienie ryb! W końcu rybacy również starannie się przygotowują a następnie siedzą, ale nawet jeśli niczego nie złowią, wracają do domu szczęśliwi – mówi Mikola.

Osobnym tematem są plaże w Nowosybirsku. Po zakończeniu sezonu pływackiego i spłyceniu rzek poszukiwacze skarbów przeszukują wykrywaczem metalu plaże. Znajdują krzyże, pierścionki, kolczyki. Z łańcuchami i bransoletkami mamy kłopoty. Nawet bardzo dobry wykrywacz metalu często ich nie czuje, ponieważ łańcuchy i bransoletki składają się z małych ogniw.

ii181006

Państwo ma w nosie znaleziska

„Oczywiście próbowałem niejednokrotnie zgłaszać znaleziska”. I nie tylko ja. Nasze ustalenia są po prostu nieciekawe dla historyków. Muzealne magazyny mają już pełno takich znalezisk. Ponadto, aby przekazać tę samą monetę do muzeum, musisz przejść przez siedem kręgów biurokratycznego piekła. Czy znasz historię Aleksandra Snegireva z Kurska? Bardzo ciekawa historia. To budowniczy z Kurska, który w jakiś sposób znalazł 260 monet z czasów imperium rosyjskiego. Aleksander dokonał napraw w swoim prywatnym domu. Zgodnie z prawem, jeśli skarb ma wartość kulturową, właściciel ziemi, na której został znaleziony, oraz osoba, która go znalazła, mogą ubiegać się o 50% wartości znaleziska. Snegirev dobrowolnie przekazał skarby funkcjonariuszom policji, którzy w rezultacie zostali prawdopodobnie okradzeni, a sam budowniczy wszczął postępowanie karne. Skarb zniknął, Ministerstwo Finansów napisało do chłopa informację, że tak, jesteśmy ci winni trzy i pół miliona rubli. Snegirev wciąż nie otrzymał pieniędzy. Teraz idzie z tym pokwitowaniem na sądu po sprawiedliwość.

ii181005
Ob odsłonił swoje tajemnice
ii181007
Ostatnie znaleziska z rzeki Ob

Musimy wykorzystać moment

Szukanie na polach nie jest opłacalne. Ob jak wiele innych rzek służyły jako szlaki komunikacji. Jest tu bardzo dużo przedmiotów, wystarczy po nie sięgnąć. Musimy wykorzystać czas wyschniętych rzek ponieważ poszukiwaczy jest coraz więcej a co za tym idzie większa konkurencja.

Dodaj komentarz