Szokujący wyrok dla właściciela obrazu Picassa

Jaime Botín został skazany na 18 miesięcy więzienia oraz grzywną w wysokości 58,3 miliona dolarów. Następnie sędzia ponownie rozpatrzył wyrok i zwiększył wysokość kary.

Obraz Picassa Str/EPA/Shutterstock

Hiszpański biznesmen będzie musiał odbyć karę więzienia i zapłacić astronomiczną grzywnę po tym, jak przyłapano go na próbach przemycenia Picassa z kraju.

Kilka tygodni po tym, jak 83-letni miliarder został skazany na 18 miesięcy więzienia oraz grzywnę w wysokości 58,3 miliona dolarów za próbę przemycenia obrazu Pablo Picassa z 1906 r.

Sąd zdecydował na zwiększenie kary donosi El País. Biznesmen będzie musiał teraz odsiedzieć 3 lata więznienia i zapłacić grzywnę w wysokości 101,2 miliona dolarów.

Botín kupił obraz, którego wartość szacuje się na 27,4 miliona dolarów, w 1977 r. W 2015 r. Obraz – który hiszpańskie Ministerstwo Kultury ogłosiło narodowym skarbem, tym samym zakazując jego wywozu – został odkryty na jachcie Botína na Korsyce we Francji. Marszand, który jak mówią władze, próbował sprzedać obraz w Christie’s w 2012 roku, twierdzi, że po prostu transportował dzieło do Genewy, gdzie można je bezpiecznie przechowywać.

Policja zabezpiecza obraz znajdujący się na łodzi miliardera

Prokuratura poprosiła sędziego Elenę Raquel González Bayón o kasację pierwszego wyroku. W nowej decyzji sędzia zauważyła, że ​​„pomimo pełnej wiedzy o zakazie administracyjnym pozwany przekazał obraz marszandowi Adixowi, aby wywieść go z Hiszpanii”.

Nic dziwnego, że zespół prawny Botína był oszołomiony ostatnią decyzją sędziego. Po odwołaniu się od pierwotnego wyroku, prawnicy bankiera stwierdzili, że „nigdy nie widzieli czegoś podobnego” Chociaż prawnicy utrzymują, że ich klient nie miał zamiaru sprzedawać głowy młodej kobiety, twierdzili również, że rząd nie ma wpływu na to, dokąd obraz może podróżować, szczególnie biorąc pod uwagę, że odkąd został zakupiony, nie pozostawiono go wyłącznie w Hiszpanii. Obraz w Hiszpanii przebywa już 40 lat.

Mimo, że Jaime Botín jest właścicielem obrazu i kupił go za własne pieniądze tak naprawdę sam nie może nim dysponować. W Hiszpanii rozgorzała dyskusja czy jest sens kupować zabytkowe obrazy i nie mieć do niech żadnych praw. Sprawę bardzo głośno opisują światowe media.

Jeden komentarz

  1. tak, mozna wymagac na innych aby wyloyli pieniedze n9ie na swoje rzeczy. . Poniewaz Ci co rzadza swiatem, uwazaja miliarderow za troche madrzejszych glupkow, ktorych tez mozna rabac ile sie da. Nonsensem jest zycie jakie znamy.. , ludzie.. jak pojawia sie OBCY, to co zrobi tez rzad swiatowy? Zmusi placic podatki, aby sie gdzies wprowadzili i odprowadzali oplaty za prad`? albo ZUS, KRUS.. cokolwiek? Zostalismy stlamszeni do bylejakiego zycia na innych, jezeli myslisz ze grajac codziennie w golfa i tenisa a na weekend imprezujesz w super knajpach.. to zyjesz? Albo ze jestes Politykiem, to jestes Kims lepszym.. blad – bycie marionetka jest jeszcze gorzsze, wypelniajac czyjas wole wlasnym zyicem. No coz..

Dodaj komentarz