Prezydent Starzyński: „Chciałem by Warszawa była wielka”

Warszawa pokochała go dopiero we wrześniu 1939 r.

Stefan Starzyński

W najbardziej pomnikowej wersji legendy Starzyńskiego prezydent ani przez chwilę nie myślał o opuszczeniu Warszawy we wrześniu 1939 r. „Pozostanę z ludnością w każdym wypadku” – powiedział zapytany, co zrobi, jeśli okoliczności wojenne będą niekorzystne.

Starzyński miał oświadczyć, że jako wojskowy i urzędnik państwowy musi opuścić miasto, gdy dostanie rozkaz ewakuacji. „Wyraźnie jednak czekał na jakieś instrukcje z góry”. Żadnych rozkazów się nie doczekał.

Stefan Starzyński

Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. Ja i moi współpracownicy kreśliliśmy plany, robiliśmy szkice wielkiej Warszawy przyszłości. I Warszawa jest wielka.
Prędzej to nastąpiło, niż przypuszczano. Nie za lat pięćdziesiąt, nie za sto lat, lecz dziś widzę wielką Warszawę. Gdy teraz do Was mówię, widzę ją przez okna w całej wielkości i chwale, otoczoną kłębami dymu, rozczerwienioną płomieniami ognia, wspaniałą, niezniszczalną, wielką, walczącą Warszawę.
I choć tam, gdzie miały być wspaniałe sierocińce, gruzy leżą, choć tam gdzie miały być parki, dziś są barykady gęsto trupami pokryte, choć płoną nasze biblioteki, choć palą się szpitale – nie za lat pięćdziesiąt, nie za sto, lecz dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy.

Z innej relacji wynika jednak, że zamierzał opuścić Warszawę, by stawić się w 8. Pułku Artylerii Ciężkiej w Toruniu, do którego miał przydział mobilizacyjny. Tylko że gen. Sosnkowski zażądał od Starzyńskiego zmobilizowania ludności miasta do walki i prac pomocniczych, co prezydent stolicy uznał za zwolnienie z obowiązku wyjazdu do pułku. Z innego wreszcie źródła wynika, że co prawda Starzyński dostał imienne wezwanie, ale okazało się, że była to pomyłka – nie podlegał mobilizacji.

Przemówienie Stefana Starzyńskiego – 11 września 1939

Prezydent m.st. Warszawy Stefan Starzyński został aresztowany w gmachu Ratusza w Warszawie przez funkcjonariuszy Gestapo w dniu 27 października 1939 r. Osadzono go początkowo w więzieniu przy ulicy Daniłowiczowskiej w Warszawie, a następnie przewieziono do więzienia na Pawiaku. W więzieniu przy ul. Dzielnej Prezydent Stefan Starzyński przebywał do dnia 22 albo 23 grudnia 1939 r., kiedy to wywieziono go w nieznanym kierunku.

Zebrany w śledztwie materiał dowodowy pozwolił na bezsporne ustalenie, iż do zabójstwa przez rozstrzelanie Prezydenta m.st. Warszawy Stefana Starzyńskiego doszło w okresie pomiędzy 21 a 23 grudnia 1939 r. w Warszawie lub w jej okolicach. Zbrodni dokonali funkcjonariusze Gestapo: oberscharfuehrer Hermann Schimmann, hauptscharfuehrer Weber i unterscharfuehrer Perlbach. Nie zdołano natomiast w sposób jednoznaczny ustalić funkcjonariuszy niemieckiego państwa okupacyjnego, którzy wydali rozkaz zabójstwa Stefana Starzyńskiego – poinformował prokurator IPN Marcin Gołębiewicz, który pełni funkcję naczelnika Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.

Przemówienie Stefana Starzyńskiego – 12 września 1939

Prokurator zaznaczył, że do tej pory pion śledczy IPN nie potwierdził informacji, by którykolwiek z zabójców prezydenta Starzyńskiego jeszcze żył. Tajemnicą pozostaje również odpowiedź na pytanie, kto z funkcjonariuszy niemieckiego państwa okupacyjnego wydał rozkaz zabójstwa Stefana Starzyńskiego.

IPN 8 września 2014 r. zakończył śledztwo w sprawie zabójstwa prezydenta m.st. Warszawy Stefana Starzyńskiego.

To była ogromna praca prokuratora prowadzącego śledztwo, który skrupulatnie i szczegółowo ustalał informacje w Polsce i za granicą. Wykorzystano dokumenty z wielu archiwów, ponadto w ramach pomocy prawnej przesłuchiwano osoby, które nie były obywatelami polskimi; ich zeznania szczegółowo weryfikowaliśmy. Ustalenia w sprawie śmierci prezydenta Stefana Starzyńskiego są gruntownie udokumentowane i jako takie są już bezsporne – powiedział Gołębiewicz.

Przemówienie Stefana Starzyńskiego – 26 września 1939

Do tej pory okoliczności śmierci Starzyńskiego, ostatniego prezydenta przedwojennej Warszawy i jej bohaterskiego obrońcy we wrześniu 1939 r. nie były znane.

W trakcie śledztwa pion śledczy IPN poddawał weryfikacji kilkanaście hipotez dotyczących dalszych losów Starzyńskiego po jego wywiezieniu z Pawiaka i okoliczności jego śmierci. W tym celu przesłuchano świadków w Polsce i poza jej granicami (RFN, USA, Francja) oraz przeprowadzono liczne dowody z dokumentów. Kwerendy archiwalne odbyły się m.in. w instytucjach polskich, jak i zagranicznych, w tym w niemieckich: Międzynarodowej Służbie Poszukiwawczej w Bad Arolsen i Centrali Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu.

Od lewej: Henryk Krok-Paszkowski, Stefan Starzyński, Stanisław Machowicz podczas Święta Żołnierza 15 sierpnia 1939 w Warszawie

Ponadto IPN skierował kilkanaście wniosków o udzielenie pomocy prawnej do niemieckich prokuratur m.in. w Berlinie, Monachium, Hanowerze, Hamburgu, Kolonii, Lipsku. Instytut podkreśla, że w wyniku ich realizacji uzyskano „istotny materiał dowodowy, rzutujący na ustalenie ostatnich chwil życia Starzyńskiego„. – Poczynione w przebiegu śledztwa ustalenia podważyły wiarygodność funkcjonujących w powszechnej świadomości społecznej hipotez o osadzeniu i śmierci prezydenta Stefana Starzyńskiego w różnych obozach zagłady (Dachau, Flossenburg, Dora-Mitelbau, Mauthausen, Wittenberge, Baalberge) i więzieniach na terenie Niemiec (Spandau, Alt-Moabit, Alexanderplatz) w okresie od 1940 do 1945 roku – podał Gołębiewicz.

Stefan Starzyński urodził się w 1893 r. w Warszawie. Z wykształcenia ekonomista, podczas I wojny światowej był żołnierzem Legionów Polskich. W II Rzeczpospolitej pełnił funkcję wiceministra skarbu i wiceprezesa Banku Gospodarstwa Krajowego oraz posła na sejm. Od 1934 r. był komisarycznym, a od 1938 r. mianowanym prezydentem Warszawy.

Dla Starzyńskiego jako prezydenta Warszawy priorytetem był rozwój miasta. Za jego kadencji wyremontowano trasy wjazdowe do stolicy, rozbudowano sieć wodociągową i kanalizacyjną, zwiększono produkcję energii elektrycznej. Do wybuchu II wojny św., dzięki jego działaniom, Warszawa znacznie zwiększyła długość torów tramwajowych. Za jego prezydentury powstał też projekt budowy warszawskiego metra.

Proklamacja Stefana Starzyńskiego jako Komisarza Cywilnego przy Dowództwie Obrony Warszawy 8 września 1939

Po ataku Niemiec na Polskę 1 września 1939 r. starał się zapewnić mieszkańcom stolicy jak najlepszą ochronę. Ogłosił nabór do ochotniczych brygad pomagających zasypanym ludziom i zabezpieczających bombardowane domy. Polecił przygotować miasto do obrony przeciwlotniczej. Apelował do mieszkańców Warszawy o zachowanie spokoju i ładu w mieście.

Ciała Prezydenta Starzyńskiego do dziś nie odnaleziono.

Dodaj komentarz