Teorie spiskowe o śmierci papieża Jana Pawła I. 33 dni pontyfikatu

Papież Jan Paweł I umarł samotnie we wrześniu 1978, miesiąc po jego wyborze na papieża. Nagłość śmierci czy trudności Watykanu z ceremoniałem i prawnymi procedurami po śmierci (m.in. z wystawieniem aktu zgonu) doprowadziły do powstania wielu teorii spiskowych na temat tej śmierci.

Papież Jan Paweł I zmarł w 33 dniu pontyfikatu.

Rozbieżności w Watykanie dotyczące wydarzeń wokół śmierci Jana Pawła I niedokładnych twierdzeń na temat tego, kto znalazł ciało, co papież czytał, kiedy i gdzie został znaleziony i czy może być dokonana sekcja zwłok doprowadziły do powstania wielu teorii spiskowych; wiele z nich jest związanych z Bankiem Watykańskim, który posiadał znaczącą ilość udziałów w Banco Ambrosiano.

Niektórzy łączą śmierć Jana Pawła I z obrazem „biskupa odzianego w biel”, objawionym Łucji dos Santos oraz Franciszkowi i Hiacyncie Marto przez Matkę Bożą Fatimską w 1917. W liście do kolegi Jan Paweł I napisał, że jest głęboko poruszony spotkaniem z Łucją i obiecał dokonać poświęcenia Rosji.

Papież otruty?

Po śmierci Jana Pawła I część włoskich mediów oskarżyła irlandzkiego duchownego Johna Magee, osobistego sekretarza papieża o zamordowanie Jana Pawła I za pomocą trucizny dolanej do kawy. Biskup Magee w jednym z wywiadów powiedział:

Biskup Magee

Jestem ostatnią osobą, która widziała żywego papieża Albina Lucianiego, czyli Jana Pawła I. Po kolacji, którą skończyliśmy o 20:45, odprowadziłem go do kaplicy, a później do sypialni. Zdążyłem zapytać o samopoczucie. Ojciec Święty uderzył się pięścią w klatkę piersiową: „Czuję się fenomenalnie! Lekarstwa siostry Vincenzy potrafią zdziałać cuda”.
Siostra Vincenza Taffarel była pielęgniarką. Miała tabletki na serce, które aplikowała papieżowi; wkładał je pod język. Działały. 28 września 1978 roku, dzień przed śmiercią, Jan Paweł I poczuł się źle. Dostał kolejną dawkę – jak sam mówił – „magicznych pastylek”.
Zerknąłem na zegarek: było dwadzieścia pięć po piątej. Piątek, 29 września. Za pięć minut miałem być przed drzwiami kaplicy. Kiedy wyszedłem z sypialni, zobaczyłem kilka sióstr zakonnych, które były blade jak ściana. Wśród nich siostra Vincenza: „Ojciec Święty nie żyje!”.
Jan Paweł I zaczynał dzień od kawy. Każdego ranka o 5:10 czekała na niego przed sypialnią filiżanka espresso. Przynosiła ją siostra Vincenza. Papież pił duszkiem i zostawiał puste naczynie na balustradzie. Tym razem filiżanka stała nietknięta, dlatego sensacje o dosypanej truciźnie nie mają sensu.

Problemy banku Watykańskiego

Książka Davida Yallopa

W książce W imieniu Boga? David Yallop zaproponował teorię, w której papież był „w potencjalnym zagrożeniu” z powodu korupcji w Instytucie Dzieł Religijnych (powszechnie znanym jako Bank Watykański), który posiadał wiele udziałów w Banco Ambrosiano. Bank Watykański stracił około ćwierć miliarda dolarów.

Korupcja w banku była faktem. Brał w niej udział prezes banku, Paul Marcinkus, wraz z Roberto Calvim z Banco Ambrosiano. Calvi był członkiem Propagandy Dwa, nielegalnej loży paramasońskiej. Calvi został znaleziony martwy w Londynie, po zniknięciu tuż przed ujawnieniem korupcji. Początkowo orzeczono samobójstwo, ale drugie śledztwo – z inicjatywy jego rodziny – ustaliło nieznaną przyczynę zgonu.

Po opublikowaniu książki, Yallop zgodził się oddać każdy grosz ze sprzedaży książki dla Watykanu, pod warunkiem zgody Watykanu na zbadanie jego centralnego twierdzenia, że kiedy ciało papieża zostało odkryte, miał on wykrzywioną rękę, ponieważ pisał listę wysokich rangą członków kurii, którzy mieli być przekazani władzom za branie udziału w licznych skandalach korupcyjnych i praniu brudnych pieniędzy dla mafii pochodzących ze sprzedaży narkotyków; lista ta miała zostać później zniszczona. Jedną z takich osób był Paul Marcinkus, który został później awansowany przez Jana Pawła II na Pro-Prezydenta Miasta Watykan, trzecią najważniejszą osobę w Watykanie po papieżu i sekretarzu stanu.

Wątek masonerii

Abbé George de Nantes

Teolog Abbé George de Nantes spędził wiele czasu nad sprawą „morderstwa w Watykanie”, zbierając oświadczenia od ludzi, którzy znali Jana Pawła I przed i po jego wyborze na papieża. Niektórzy z nich mówili na przykład, że niemożliwym jest, by zdrowy człowiek, jakim był Jan Paweł I, mógł umrzeć śmiercią naturalną. W swoich pracach de Nantes skupił się nad sprawą banków, przypuszczalnym odkryciem Jana Pawła I, że wielu księży w Watykanie to masoni czy proponowanymi przez papieża reformami w Kościele. Jeśli odkrycie w sprawie masonerii byłoby prawdą, byłaby to sprawa problematyczna dla Watykanu, który orzekł, że jest niemożliwym być jednocześnie katolikiem i masonem.

Książka Stefani Falascy

Watykanistka Stefania Falasca w swojej najnowszej książce, „Papież Luciani. Kronika śmierci„, wymieniła wszystkie wcześniej niepublikowane relacje świadków i tajnych dokumentów Stolicy Apostolskiej, w tym do karty choroby papieża. Według relacji papieskiego lekarza Renato Buzzonettiego, na kilka godzin przed śmiercią podczas wieczornej modlitwy papież poczuł intensywny ból w okolicach mostka. Zadecydował jednak, by nie wzywać lekarza, a ból wkrótce ustąpił. Sam lekarz dowiedział się o tym dopiero po śmierci papieża.

Dodaj komentarz