Jak zginął Rasputin? Jego zwłoki wykastrowano i spalono na stosie

Rok 1917. Po zamordowaniu Grigorija Rasputina Rząd Tymczasowy powołał komisję państwową, której celem jest zbadanie okoliczności jego śmierci. W centrum fabuły znajduje się śledczy Gienrich Iwanowicz Switten. Przed nim ciężka praca. Musi nie tylko zebrać wszelkie możliwe informacje o nocy, w której popełniono to morderstwo, ale też przekopać się przez długie życie ofiary, odsiać plotki, pogłoski i spekulacje na temat Rasputina od prawdy o nim, ale też wytworzyć sobie prawdziwy obraz tego bardzo wpływowego i niemniej znienawidzonego człowieka. Ustalić, kim tak naprawdę był ulubieniec cara Mikołaja II i cesarzowej Aleksandry.

1 listopada 1905 r. Rasputin stanął przed obliczem imperatora, a Mikołaj II w dzienniku odnotował to spotkanie tak: Poznaliśmy człowieka bożego – Grigorija z tobolskiej guberni. Car nie mógł wówczas przypuszczać, jak wielką rolę w życiu jego rodziny odegra ów „człowiek boży”.

Rasputin częstym gościem w Carskim Siole

Najważniejsza część historii Rasputina – przez lata szarej eminencji na carskim dworze zaczyna się pewnego dnia jesienią 1909 r. Carewicz Aleksy, mający pięć lat następca rosyjskiego tronu, podczas zabawy w ogrodzie pałacowym w Carskim Siole potknął się i skaleczył. Cesarzowa Aleksandra wpadła w przerażenie. Para imperatorska co najmniej od roku wiedziała, że ich jedyny syn choruje na hemofilię, chorobę odziedziczoną po prababce, brytyjskiej królowej Wiktorii.

Aleksy krwawił i puchł, ból stawał się coraz silniejszy, a medycy okazali się zupełnie bezradni. Kiedy cesarzowa trwała przy synu albo klęczała przed ikonami, zanosząc się płaczem, wielka księżna Anastazja wyjechała do Petersburga i po kilku godzinach przywiozła Grigorija Jefimowicza Rasputina, „bożego starca”, o którym od kilku lat głośno było w stolicy.

Anastazja ubłagała parę cesarską, by „starzec” mógł się pomodlić przy Aleksym. Po chwili Rasputin znalazł się w pokoju carewicza, ukląkł przy łóżku i pogrążył się w modlitwie. Następnie położył dłoń na głowie chłopca i powiedział: „Syneczku mój, otwórz oczy i uśmiechnij się. Twoje cierpienie się skończyło i teraz jesteś szczęśliwy”.

Na te słowa Aleksy podniósł się na posłaniu, wyciągnął ręce do starca i poprosił o opowiedzenie bajki. Nadworny lekarz doktor Botkin ze zdumieniem stwierdził, że opuchlizna zeszła – carewicz szybko zasnął, a gdy się obudził, nie było widać śladu choroby.

Rasputin stał się odtąd częstym gościem w Carskim Siole. Carewicz i jego matka uwielbiali go, widzieli w nim świętego, ale w Petersburgu Rasputin dał się poznać nie tylko od swej świątobliwej strony.

Rasputin w szpitalu po ataku nożownika

Rozpusta Rasputina

Rosnące uznanie zarówno wśród elit, jak i warstw niższych sprawiło, że Rasputin zmienił styl życia. Wcześniej dbał o wizerunek „skromnego człowieka bożego”, a teraz oddawał się niepohamowanej rozwiązłości. O jego wizytach w publicznych łaźniach, do których miał zapraszać znajome kobiety „na wspólną kąpiel”, opowiadano niestworzone historie. Opisy libacji z jego udziałem relacjonowała prasa. Niewiele sobie z tego robił – wiedział, że zawsze mógł liczyć na cesarzową, która wzywała go do pałacu, ilekroć Aleksemu się pogarszało.

Cesarzowa nie dawała wiary bulwersującym informacjom, ale rozpusta Rasputina nie podobała się dostojnikom Cerkwi i wielu dworzanom. Dlatego car próbował wyciszać negatywne opinie, wysyłając „starca” do rodzinnej wsi, ale gdy tylko Rasputin wracał do Petersburga, wrogie nastroje odżywały na nowo. W 1911 r. zalecono mu podróż do Ziemi Świętej, na którą złożyły się petersburskie elity – Rasputin zdał sobie sprawę z carskiej niełaski i po pielgrzymce do Jerozolimy wrócił do Pokrowskoje.

W 1916 r. nienawiść do faworyta cesarzowej osiągnęła apogeum. Na czele spisku stanął carski krewny książę Feliks Jusupow. 16 grudnia Jusupow zaprosił „starca” na wieczór do swego petersburskiego pałacu, sugerując, że Rasputin mógłby zawrzeć bliższą znajomość z piękną żoną księcia Iriną. Dla gościa przygotowano ciastka i wino z cyjankiem. Wbrew temu, co po latach twierdził Jusupow, Rasputin nie tknął ptifurków i trunku (był wtedy na jakiejś postnej diecie). W tej sytuacji książę i inni spiskowcy oddali do Rasputina kilka strzałów, tłukli go po głowie laską z ołowianą gałką i miażdżyli butami genitalia. Następnie skrępowali ofiarę i przed piątą rano wrzucili ją do Newy.

Rasputin w towarzystwie wielbicieli. Rok 1914 (Wikimedia Commons, Fot: Karl Bulla)

I po śmierci nie zaznał spokoju

19 grudnia policja wydobyła zamarznięte zwłoki. Patolodzy przeprowadzający sekcję stwierdzili: Trzy rany postrzałowe ciała. Jedna z kul trafiła denata od tyłu, uszkadzając lewą połowę klatki piersiowej, przebiła następnie żołądek i wątrobę. Drugą trafiono go w plecy po prawej stronie, na wysokości żeber. Trzecią najwyraźniej wystrzelono z bardzo bliskiej odległości, mierząc w głowę.

8 marca 1917 r. na rozkaz Aleksandra Kiereńskiego, premiera Rządu Tymczasowego, zwłoki Rasputina zostały wykastrowane i spalony na stosie. Do dziś genitalia Rasputina przechowywane są w Paryżu w prywatnym mieszkaniu niczym relikwie – w puszce ze srebrnej blachy.

„Rasputin” powiedział przed śmiercią, że jeśli zginie z rąk carskich krewnych, cała rodzina Mikołaja II zostanie wkrótce potem zabita. W nocy z 16 na 17 lipca 1918 r. w Jekaterynburgu bolszewicy rozstrzelali cara, jego żonę i dzieci.

źródło: książka Norberta von Frankensteina „Rasputin – demon w szatach mnicha”, tł. Krzysztof Jachimczak, Warszawa 2001.

Dodaj komentarz