Śmierć dotyka wszystkich. Niektórzy umierają jednak w bardzo tragicznych okolicznościach. Dotyka to także znanych i powszechnie lubianych ludzi. Sportowcy, poeci, kompozytorzy oraz znani z ekranów naszych telewizorów. Odeszli zdecydowanie za wcześnie.

Andrzej Nardelli (1947-1972)

Nardelli w dokumencie Raz dwa trzy… (1967)

W latach 1970 – 1971 występował w Piwnicy Wandy Warskiej w Warszawie śpiewając i nagrywając piosenki napisane przez Andrzeja Kurylewicza do tekstów Cypriana Kamila Norwida. Śpiewał razem z Magdą Umer w programach telewizyjnych, występował w spektaklach teatralnych Teatru Telewizji.

11 czerwca 1972 utonął w czasie kąpieli w Narwi. Jego grób znajduje się na cmentarzu w Mysłowicach.

Był homoseksualistą. Tuż przed śmiercią był w związku z Bogusławem Witem, poetą i ostatnim sekretarzem aktora, pisarza i polityka Jerzego Zawieyskiego. W czasie studiów Nardelli był podobno związany z jednym z wykładowców Akademii Teatralnej w Warszawie, którego był studentem.

Marek Hłasko (1934-1969) 

Zdobył rozgłos i popularność dzięki nietypowemu stylowi twórczości, a także niekonwencjonalnemu zachowaniu (szczególnie ubiorowi). Był legendarną postacią młodego pokolenia, symbolem nonkonformizmu. Potężnie zbudowany (84 kg), w istocie nadwrażliwy, niepewny, ze skłonnością do depresji. Inklinacja do awantur kontrastowała w nim z faktem, że znajomi wypowiadali się o nim wyjątkowo ciepło. W 1958 wyjechał do Paryża. Prasa nazywała go wschodnioeuropejskim Jamesem Deanem (był do niego uderzająco podobny). Zyskał wtedy światowy rozgłos. Następnie wyjechał do Niemiec i Włoch. Wydanie antykomunistycznych Cmentarzy w paryskiej „Kulturze” wywołało nagonkę prasową w kraju. Maszynopis utworu przywiozła do Paryża Agnieszka Osiecka, z którą Hłasko miał romans.

Gdy nie chciano przedłużyć mu paszportu, poprosił o azyl polityczny w Berlinie Zachodnim. Po trzech miesiącach rozmyślił się i próbował wrócić do kraju, ale zanim doczekał się odpowiedzi, wyjechał w 1959 do Izraela. Aklimatyzację za granicą uniemożliwiał mu brak talentu do języków obcych. Wiódł życie tułacze, chwytając się pracy robotniczej w celu zapewnienia sobie podstawowych warunków bytowych. Od 1960 mieszkał w Niemczech z żoną, sławną niemiecką aktorką Sonją Ziemann.

W 1963 spędził miesiąc w areszcie za zatargi po pijanemu z policją. W latach 1963–1965 spędził łącznie 242 dni w klinikach psychiatrycznych. W 1966 wyjechał do Los Angeles, ściągnięty przez Romana Polańskiego. Miał pisać scenariusz, według którego Polański chciał nakręcić film, jednakże reżyser wycofał się z przedsięwzięcia. Marek skomentował to słowami: „Zostawił mnie jak psa”. Kolejnym reżyserem zainteresowanym filmową współpracą z Markiem okazał się Nicholas Ray. Niestety zastał on swoją żonę Betty w niedwuznacznej sytuacji z Hłaską, co doprowadziło zarówno do rozpadu małżeństwa Hłaski z Sonją, jak i do wycofania się przez Raya z realizacji filmu na podstawie scenariusza Hłaski. Podczas swojego pobytu w Ameryce Marek spełnił swoje marzenie i uzyskał licencję pilota.

Przyjaźnił się z Krzysztofem Komedą. W grudniu 1968, podczas wspólnego spaceru z Markiem Hłaską w Los Angeles, na skutek przyjacielskich przepychanek, Komeda upadł i zranił się poważnie w głowę. Stwierdzono krwiak mózgu. Podczas pobytu Komedy w szpitalu, gdzie lekarze walczyli o jego życie, Hłasko powiedział do żony Komedy: Jeśli Krzysio umrze, to i ja pójdę. Przewieziony przez żonę Zofię do kraju Komeda zmarł w szpitalu w Warszawie w kwietniu 1969.

W czerwcu 1969 Hłasko pojechał do Niemiec. Zmarł w nocy z 13 na 14 czerwca 1969 w Wiesbaden, w domu przy Hauberisserstrasse 26, w mieszkaniu redaktora niemieckiej telewizji i scenarzysty filmowego Hansa-Jürgena Bobermina. Bezpośrednią przyczyną zgonu, który nastąpił pomiędzy godziną 1 w nocy a 8 rano, była zapaść wywołana połączeniem nadmiernej ilości środków nasennych z alkoholem.

W 1975 prochy Hłaski sprowadzono do Polski i pochowano na cmentarzu Powązkowskim (kwatera b-2-2). Inicjatorką sprowadzenia prochów pisarza do Polski była matka pisarza Maria Hłasko, której pomógł Lesław Bartelski. Na nagrobku został wykuty napis, który zasugerowała matka Hłaski: Żył krótko, a wszyscy byli odwróceni.

Grób Hłaski na Starych Powązkach (2012)/ Domena Publiczna

14 czerwca 2009, w 40. rocznicę śmierci pisarza, dzięki akcji „Teraz Hłasko” zainicjowanej przez stowarzyszenie Młoda RP, wymieniono stary i zniszczony nagrobek na nowy, ufundowany przez znajomych, przyjaciół i z funduszy uzbieranych w ramach akcji.

Krzysztof Komeda-Trzciński (1931-1969)

Polski kompozytor i pianista jazzowy, twórca znanych na całym świecie standardów jazzowych i muzyki filmowej. Pionier jazzu nowoczesnego w Polsce. Najczęściej występował z własnym sekstetem (założonym w 1956). Napisał muzykę do 65 filmów. Pierwszym filmem zilustrowanym muzycznie przez Komedę była etiuda filmowa Romana Polańskiego Dwaj ludzie z szafą (1958), ostatnim zaś również film tego reżysera – Dziecko Rosemary (USA, 1968), ze słynną „Kołysanką” jako motywem przewodnim.

Od 1968 roku Trzciński przebywał w Los Angeles, gdzie pracował z Romanem Polańskim nad muzyką do filmów „Dziecko Rosemary” i Kulika „The Riot”. W grudniu tego samego roku, w Los Angeles, uległ tragicznemu wypadkowi. Gdy wraz z pisarzem Markiem Hłaską wracał do domu, został przez niego nieumyślnie zepchnięty ze skarpy. Komeda upadł i zranił się poważnie w głowę. Przez kilka tygodni skarżył się na migrenę i bóle głowy. Ostatecznie stwierdzono u niego przez amerykańskich lekarzy krwiak mózgu. Przewieziony przez żonę Zofię do kraju – zmarł w szpitalu w Warszawie.

Jacek Chmielnik (1952-2007)

Jacek Chmielnik zdobył ogromną popularność, dzięki teleturniejowi „Kochamy polskie seriale” i filmom: „Kingsajz” czy „Vabank” 1 i 2 Juliusza Machulskiego.

Był także dramaturgiem. Prapremiera jego komedii Romanca miała miejsce w 1986, w Teatrze im. J. Słowackiego w Krakowie. Została nagrodzona Nagrodą Specjalną Jury na XXV Festiwalu Polskich Sztuk Współczesnych we Wrocławiu, ma za sobą 18 realizacji na polskich scenach i trzy za granicą. W latach 1986-96 była najczęściej wystawianą polską sztuką współczesną.

Zmarł 22 sierpnia 2007 wskutek porażenia prądem z wadliwej instalacji elektrycznej w swojej piwnicy obok domku letniskowego w Suchawie koło Włodawy. Miał 54 lata. 28 sierpnia 2007 jego prochy spoczęły na Cmentarzu Komunalnym Zarzew w Łodzi.

Anna Jantar (1950-1980)

Legendarna polska piosenkarka Anna Jantar, wykonawczyni takich przebojów jak „Nic nie może wiecznie trwać” czy „Tyle słońca w całym mieście”.

Zginęła 14 marca 1980 około godz. 11:15 w pobliżu warszawskiego lotniska Okęcie w katastrofie samolotu Ił-62 „Mikołaj Kopernik” lecącego z Nowego Jorku do Warszawy, przy podejściu do lądowania. Po jej śmierci, lekarz medycyny sądowej, przeprowadzający badanie przekazał jej matce Halinie Surmacewicz mały różaniec, który trzymała w zaciśniętej dłoni podczas katastrofy. Ceremonia pogrzebowa odbyła się 25 marca 1980 z udziałem około 40 tys. osób, a następnie została pochowana na warszawskim Cmentarzu Wawrzyszewskim. Na nagrobku widnieje nazwisko Anna Jantar Kukulska. W grobowcu tym spoczął również zmarły 13 września 2010 jej mąż – Jarosław Kukulski.

Ewa Sałacka-Kirstein (1957-2006)

Jej znakiem rozpoznawczym była płomiennoruda fryzura. Widzowie pokochali ja m.in. za role w filmach „Och, Karol”, „Na Kłopoty Bednarski” i w serialach: „Trygrysy Europy” i „Pierwsza Miłość”.

Zmarła w następstwie wstrząsu anafilaktycznego po użądleniu osy w usta. Została pochowana na cmentarzu Powązkowskim.

Grzegorz Ciechowski (1957-2001)

22 grudnia 2001 roku. Wszystkie programy informacyjne w Polsce podają tylko jedną informację – tę o śmierci Grzegorza Ciechowskiego, wieloletniego lidera zespołu Republika.

Zmarł niespodziewanie w sobotę, 22 grudnia 2001 w szpitalu w Warszawie, po przeprowadzonej w trybie nagłym operacji tętniaka serca. Tuż przed tym zabiegiem spisał testament.

4 stycznia 2002 urnę z jego prochami złożono na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Agnieszka Kotlarska-Świątek (1972-1996)

Agnieszka Kotlarska (1990)

Miss Polski i Miss International urodzona we Wrocławiu. Studiowała na Politechnice Wrocławskiej. 19 lipca 1991 roku w Operze Leśnej w Sopocie została wybrana na Miss Polski. Nagrodę w konkursie ufundowała spółka Art-B i był to ciągnik Ursus. 13 października 1991 zwyciężyła w konkursie Miss International, którego ówczesną edycję zorganizowano w Tokio w Japonii.

W 1992 roku podpisała kontrakt z agencją Ford w Nowym Jorku i Paryżu. Szybko zaangażowano ją do kampanii reklamowych i pokazów mody. W latach 1992–1996 współpracowała z najbardziej znanymi projektantami mody na świecie, jak: Ralph Lauren i Calvin Klein. Odbywała sesje zdjęciowe m.in. w Wenezueli i Meksyku dla międzynarodowych wydań Cosmopolitan i Vogue’a. Pojawiła się również na okładce polskiego magazynu mody Twój Styl.

W lipcu 1996 roku A.Kotlarska-Świątek uniknęła śmierci rezygnując z lotu samolotem TWA Flight 800, który rozbił się na Long Island. Wszyscy zginęli. Ofiarą był także główny fotograf modelki.

27 sierpnia 1996 modelka została śmiertelnie ugodzona nożem przez niezrównoważonego psychicznie wielbiciela. W ataku ranny został również jej mąż Jarosław Świątek. Zabójca – Jerzy Lisiewski – skazany został na karę 15 lat pozbawienia wolności, zakończył odbywanie kary w 2012 roku. Modelka osierociła 2,5-letnią wówczas córkę.

Agnieszka Kotlarska-Świątek została pochowana 30 sierpnia 1996 na wrocławskim cmentarzu przy ul. Grabiszyńskiej.

Grzegorz Komendarek (1965-2014)

Był członkiem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Kuchni i Cukierni. Popularność zyskał rolą kucharza Grzesia w telenoweli Złotopolscy. Brał udział w licznych warsztatach i pokazach kulinarnych.

Zginął w wypadku samochodowym, wraz z publicystką kulinarną Hanną Szymanderską, na drodze ekspresowej S7 w Skarżysku-Kamiennej. Uroczystości pogrzebowe Grzegorza Komendarka odbyły się 3 października 2014 w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Warszawie. Urnę z prochami Komendarka złożono na Cmentarzu Północnym na Wólce Węglowej.

Zdzisław Beksiński (1929-2005)

Zdzisław Beksiński przeżył syna Tomasza, który popełnił samobójstwo, o sześć lat. Malarz został zamordowany 21 lutego 2005 roku w swoim mieszkaniu przez nastoletniego złodzieja …- syna znajomego, który remontował jego mieszkanie.

Mord miał tło rabunkowe. Nastolatek zadał aż 17 ciosów nożem po to, by wynieść z mieszkania Zdzisława Beksińskiego równowartość 1000 złotych!

Andrzej Zaucha (1949-1991)

Andrzej Zaucha (1991)

10 października 1991 po występie w spektaklu Pan Twardowski na deskach krakowskiego Teatru STU, Andrzej Zaucha i aktorka Zuzanna Leśniak zostali zastrzeleni przez jej męża, francuskiego reżysera Yves’a Goulais, na parkingu przy ul. Włóczków. Dlaczego Andrzej Zaucha i aktorka Zuzanna Leśniak zostali zastrzeleni?

Motywem była zazdrość i paranoiczne przekonanie jej męża, że jest to sprawa honoru. Mąż Zuzanny Leśniak nie mógł się pogodzić z tym faktem , iż ich relacja małżeńska zaczęła się kończyć. Andrzej Zaucha i Zuzanna Leśniak byli przyjaciółmi,znali się ze wspólnej pracy w Teatrze STU, po pewnym czasie znacznie się zbliżyli do siebie tworząc parę. Zuzanna miała czuć się samotna, zaniedbana przez swojego męża oraz nieszczęśliwa w związku z nim. Andrzej Zaucha miał szansę wreszcie wyjść z depresji, szoku i żałoby po swojej ukochanej żonie Elżbiecie.

Planował wziąć ślub z aktorką, która zapewniała go, że chce rozwodu że swoim mężem francuskim reżyserem Yvesem Goulaisem, gdy faktycznie była niezdecydowana. Jej mąż, zabójca jej i Zauchy francuski reżyser Yves Goulais zeznawał później w sądzie, że jego żona Zuzanna Leśniak odegrała w tym wszystkim, w tym romansie bardzo złą rolę, bo nie mogła wybrać, sprecyzować z kim chce być. Andrzejowi Zausze mówiła, że weźmie rozwód z mężem, a mężowi, że nie wszystko jeszcze stracone. Jej mąż w pewnym momencie miał tego wszystkiego dość i stwierdził, że to jest sprawa honoru, więc musi zabić Andrzeja Zauchę.

Zabójca oddał dziewięć strzałów z nielegalne wwiezionego do Polski karabinka sportowego kaliber 5,6 mm o obciętej lufie i kolbie. Zaucha zginął na miejscu. Zuzanna Leśniak zmarła na Oddziale Torakochirurgii Szpitala im. Jana Pawła II. Według plotek – aktorka próbowała swoim ciałem osłonić piosenkarza, co nie było prawdą, gdyż jej mąż zastrzelił Andrzeja Zauche szybko po podejściu do jego mercedesa i praktycznie z zaskoczenia, kiedy on wstał ze swojego samochodu próbując podejść do swego mordercy, Ives Goulais nie planował natomiast zabijać swojej żony Zuzanny Leśniak, która została trafiona kulą z rykoszetu. 16 października 1991 został pochowany na Cmentarzu Batowickim w Krakowie. Historia ta stała się kanwą książki Janusza Wiśniewskiego I odpuść nam…

Arkadiusz Gołaś (1981-2005)

Utalentowany siatkarz, wieloletni reprezentantki Polski, zginął w wypadku samochodowym koło Kolagenu w Austrii. O nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym została oskarżona jego żona Agnieszka Gołaś. Wdowa za zgodą prokuratora dobrowolnie poddała się karze. Została uznana za winną i skazana na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata, zakaz prowadzenia samochodu przez rok oraz grzywnę w wysokości tysiąca złotych.

Marcin Wrona (1973-2015)

Od 2006 był nauczycielem akademickim i nauczał reżyserii na Wydziale Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, w 2010 uzyskał stopień doktora sztuk filmowych w oparciu o film Moja krew.

Ze swoim studenckim filmem Człowiek magnes (2001) odwiedził około 100 międzynarodowych festiwali otrzymując wiele nagród. Na wielu z nich film zdobył uznanie, m.in. na Tribeca Film Festival w kategorii Najlepszy Film Studencki. Kolejny film krótkometrażowy Telefono (2004), został doceniony przez Pedro Almodovara i dołączony do hiszpańskiego wydania kolekcji DVD tego reżysera.

Jego debiutancki film Moja krew miał premierę na Festiwalu Filmowym w Rzymie (2009). Film otrzymał Nagrodę Dziennikarzy i Nagrodę za najlepszy scenariusz na Festiwalu Debiutów w Koszalinie, a także Główną Nagrodę polskiej edycji konkursu Hartley-Merril (2007) oraz Trzecią Nagrodę w Międzynarodowym Finale Konkursu Hartley-Merril w Cannes (2007, tytuł roboczy: Tamagotchi). Film był pokazywany na wielu festiwalach i otrzymał nagrody m.in. w Nikozji i Avance.

Drugi pełnometrażowy film fabularny Chrzest (2010) miał europejską premierę na MFF w San Sebastián, światową na MFF w Toronto oraz polską podczas WFF. Film otrzymał Srebrne Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych Gdynia (2010) oraz wiele innych nagród na międzynarodowych festiwalach, m.in.: Grand Prix w Mons Love IFF (2011, Belgia) oraz w Pradze na Febiofest (2011), a także Grand Prix OFF Plus Camera w Krakowie (2011) i nagrodę w Reykjavíku (2010). Film ma dystrybucję kinową m.in. w USA, Wielkiej Brytanii, Rumunii, na Węgrzech i w Hiszpanii.

Nad filmem Demon (2015, koprodukcja polsko-izraelska) pracował z Itayem Tiranem w roli głównej.

W telewizji wyreżyserował kilka spektakli, m.in. Kolekcję według Harolda Pintera (2006), Moralność pani Dulskiej Gabrieli Zapolskiej z Magdaleną Cielecką w roli głównej (2013), a także przedstawienia Pasożyt (2003) oraz Doktor Halina (Scena Faktu, 2008). Reżyserował też seriale (Lekarze, Ratownicy).

Zajmował się także reżyserią teatralną. W 2004 wyreżyserował spektakl Uwięzieni w Teatrze Rozmaitości w Warszawie, w 2013 musical Chopin musi umrzeć wystawiony równolegle w Warszawie i Londynie.

Zmarł 19 września 2015, podczas trwającego wówczas Festiwalu Filmowego w Gdyni, w którym brał udział jego film Demon. O godz. 5:30 w jednym z hoteli w Gdyni ciało reżysera znalazła jego żona. Marcin Wrona popełnił samobójstwo poprzez powieszenie. Został pochowany 24 września 2015 roku na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

Zbigniew Hubert Cybulski (1927-1967)

W niedzielę 8 stycznia 1967 r. o godz. 10 Zbyszek Cybulski miał być w Warszawie na planie Teatru Telewizji. Chciał wrócić dzień wcześniej, ale ostatecznie wieczór spędził w Związkach Twórczych – w towarzystwie m.in. Alfy, czyli swojego przyjaciela Alfreda Andrysa, Ewy Warwas, z którą był wówczas związany, i Ludwika Flaszena, do którego później przeniosła się impreza.

W efekcie pierwszy pociąg odjechał o północy bez Cybulskiego. Na kolejny, o godz. 4.20, aktor spóźnił się o tragicznych kilka sekund – wpadł na trzeci peron wrocławskiego Głównego, kiedy pociąg już ruszał. Towarzyszył mu Andrys, któremu udało się wskoczyć na schodki jednego z wagonów. Cybulskiemu noga ugrzęzła jednak między stopniem a krawędzią peronu. Pociąg pociągnął go za sobą, aktor wpadł pod koła. Zmarł godzinę później we wrocławskim Szpitalu im. Ludwika Rydygiera. Miał 39 lat.

Zbigniew Cybulski uznawany był za jednego z najbardziej utalentowanych aktorów. Jego kariera tak naprawdę dopiero się rozpoczynała…

Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński

Andrzej Kurek i Zdzisław Kamiński byli twórcami i prowadzącymi słynnej „Sondy”, która w latach 1977–1989 była jednym z najchętniej oglądanych programów w Telewizji Polskiej. Zginęli w wypadku samochodowym 29 września 1989 roku w okolicach Raciborza. Auto prowadził kierowca rajdowy Andrzej Gieysztor, który również nie przeżył wypadku.

Dodaj komentarz