W dobie walki z koronawirusem musimy szukać jakiś odskoczni od dnia codziennego. Jedną z nich stała się w ostatnim czasie wyjątkowa ceremonia pogrzebowa z Ghany, która od początku kwietnia podbija internet.

Śmierć, zwłaszcza przy dzisiejszych okolicznościach, nigdy nie powinna być okazją do żartowania. Jednak w niektórych kulturach pogrzeb osoby bliskiej nie ma charakteru żałobnego. Zapewne każdemu znane są kolorowe i głośne upamiętnienia zmarłych w Meksyku. Podobnie jest w wielu miejscach na świecie. Na przykład w Ghanie!

Benjamin Aidoo w 2007 roku roku musiał zarobić pieniądze na studia. Nie podobało mu się, że pogrzeby w Ghanie są po prostu smutne. Uznał, że przecież dla ludzi religijnych śmierć bliskiej osoby powinna być czymś radosnym – dusza może spotkać się z Bogiem. Dlatego założył interes tańczących tragarzy. Podczas uroczystego przemarszu z trumną, osoby niosące ją tańczą do rytmu muzyki. Często ich ruchy są naprawdę gwałtowne i niecodzienne. Osoby im towarzyszące mogą dołączyć do wspólnej zabawy.

Ten film był początkiem szaleństwa w internecie

I choć ten niezwykły obrządek znany jest od ponad dekady, dopiero w ostatnim czasie stał się popularny za sprawą memów i virali. Ktoś dodał do jednego z filmików z tańczącymi tragarzami popularny beat klubowy i machina ruszyła. Tysiące przeróbek zalały sieć, doprowadzając ludzi do śmiechu – czego potrzeba nam w tych trudnych czasach. 

Po raz kolejny kultura internetowa udowodniła, że poprzez swoją prostotę, może pokazać nam coś niezwykłego i dodać otuchy. 

Leave a Reply