Wielu poszukiwaczy ma bardzo duży problem z otrzymaniem pozwolenia na poszukiwania na terenach Lasów Państwowych. Często właśnie ta instytucja łamie prawo ustanowione w Polsce. Czy da się z nimi wygrać?

Jak się okazuje Lasy Państwowe to istne państwo w państwie. Bardzo ciężko jest otrzymać pozwolenie na poszukiwania na ich terenie. Ich lub naszych ponieważ warto przypomnieć, że Lasy Państwowe należą do Skarbu Państwa czyli wszystkich obywateli. W każdym rejonie Polski Lasy Państwowe interpretują przepisy dotyczące pozwolenia na poszukiwania w inny sposób. Istnieją Nadleśnictwa gdzie pozwolenia zwykły obywatel nie otrzyma. Tak jest m.in. w Nadleśnictwie Krasnystaw w woj lubelskim. Żaden ze zwykłych obywateli pozwolenia nie dostał a wszystkie wnioski o pozwolenie są odrzucane. Powodem odrzucenia wniosków jest obawa o niszczenie ściółki leśnej. Bardzo dobrym przykładem jest też odmowa na wydanie zezwolenia na poszukiwania przez Nadleśnictwo Gdańsk. Skandaliczne pismo otrzymał jeden z poszukiwaczy.

Odmowa na poszukiwania otrzymana z Nadleśnictwa Gdańsk/ Zgoda na publikację otrzymana od Pana Piotra

Skandaliczne pod względem merytorycznym. Podstawowym problemem jest brak podania jakiegokolwiek artykułu z przepisów prawa, który może argumentować odrzucenie takiego wniosku. Obowiązkiem instytucji państwowej jest podanie artykułu na podstawie, którego poszukiwacz dostał wniosek odmowny. Drugą sprawą jest odwołanie, które na tym piśmie nie przysługuje. Oczywiście, że jest to nieprawda ponieważ na każde tego typu pismo do instytucji państwowej w Polsce mamy 14 dni na odwołanie o tej decyzji. Lasy ułatwiają sobie sprawę nie podając żadnych prawnych artykułów odmownej decyzji przez co trudno się do nich odnieść i odwołać.

Państwo w państwie

Co region to inne postrzeganie prawa, lub kompletne bezprawie. Otrzymujemy pismo typu: Nie bo nie! Państwowa instytucja zapomniała, że działa dla dobra obywateli a to właśnie lasy należą do wszystkich. Wielu zastanawia się co robić w takim przypadku. Istnieje oczywiście inna droga, która kosztuje sporo czasu i czasami pieniędzy. Rozwiązaniem jest Sąd Administracyjny. Podobne pismo jak te z Gdańska wraz doniesieniem o możliwości popełnienia przestępstwa administracyjnego wysłałem do sądu. Powodem mojej frustracji była odmowa z podkreśleniem, że nie ma możliwości odwołania od niekorzystnej dla mnie decyzji.

Lasy Państwowe - Home | Facebook

Odwołanie istnieje a Ci, którzy podpisali się pod tą absurdalną decyzją w tej chwili zapewne zarejestrowani są w Urzędzie Pracy w poszukiwaniu nowego zajęcia.

Lasy Państwowe bardzo często traktowane są przez zarządzających jako prywatny folwark. Mało o nich wiemy, rzadko są kontrolowani i uważają, że zwykły obywatel na odmowę po prostu nie zareaguje.

Istnieją wyjątki i nie można się z tym nie zgodzić. W przypadku wybrania działki, na której występują rośliny oraz gatunki pod ochroną odmowa jest zupełnie naturalna. Musimy to uszanować i zrozumieć, ale obowiązkiem Lasów Państwowych jest podanie przepisów na których opierają swoją odmowę. Samo podejrzenie, że na danym obszarze mogą występować niewybuchy nie należą do ich kompetencji. W Polsce nie ma przepisów zabraniających korzystania wykorzystując wykrywacz metalu. Niszczenie ściółki czy obawa o zapewnienie nam bezpieczeństwa jest kompletną bzdurą. Czy np. dziki nie niszczą w lasach ściółki leśnej? Czy wycina się tysiące drzew bez naszej zgody? Oczywiście, że tak! I my nic nie mamy do powiedzenia! Czas może odwoływać się do Sądu Administracyjnego otrzymując tego typu brednie?!

Certyfikaty - Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Pile - Lasy ...

Nigdy nie wolno się poddawać gdy otrzymujemy tego typu odmowy. Pamiętajcie, że oni istnieją dla nas, obywateli.

Dodaj komentarz