Para kanibali z Rosji 

Ta sprawa naprawdę wstrząsnęła nie tylko Rosją. Małżeństwo zamordowało i zjadło przynajmniej 30 osób. W swoim mieszkaniu gromadzili zakonserwowane i zamrożone ludzkie mięso. Ze swoimi wymyślnymi, makabrycznymi „daniami” robili sobie zdjęcia i przez lata zbierali przepisy. Działali od 1999 roku do 2017 roku.

Jeden błąd ujawnił prawdę

Z całej makabrycznej układanki wyłania się taka oto historia. Dmitrij Baksziw pracował przy wykańczaniu wnętrz. Pewnego dnia zgubił swój telefon. Znaleźli go inni robotnicy, którzy pracowali przy robotach drogowych. Przejrzeli zdjęcia i oniemieli. Na fotografiach Dmitrij pozował z ludzkmi szczątkami, niektóre z nich wkładał sobie do ust.

Według rosyjskich mediów małżeństwo zabiło nawet 30 osób, proces toczył się tylko w sprawie jednego zabójstwa

Sprawa została zgłoszona na policję, która prędko złożyła wizytę w mieszkaniu podejrzanego. Na początku tłumaczył się, że szczątki przypadkiem znalazł na śmietniku i zabrał tylko żeby „dla żartu zrobić sobie kilka zdjęć”. Problem polegał na tym, że z samych fotografii wynikało, że szczątki przetrzymywane były przynajmniej przez kilka dni. Zdjęcia były też zrobione w kilku miejscach. Między innymi w remontowanych przez niego mieszkaniach…

Nagranie z domu rosyjskich kanibali

Przepisy na dania z ludzi

Wątpliwości zniknęły, kiedy policja przekroczyła próg mieszkania Dmitrija w Krasnodarze. To, co tam znaleziono, zszokowało wszystkich. Od dawna nie znaleziono świadectwa tak bestialskich zbrodni. Trzydziestopięcioletni Dmitrij, wraz ze swoją małżonką Natalią Baksziw przechowywali mnóstwo ludzkiego mięsa. Część świeżych szczątków była przechowywana w torbach, znaczna część w zamrażarce i niektóre nawet… zamarynowane i zakonserwowane w słoikach. Para miała również mnóstwo zdjęć swoich „potraw”. Przez lata zbierała przepisy na swoje makabryczne dania. Wszystko dokumentowała z diaboliczną dokładnością. Najbardziej przerażającym przepisem była „ludzka głowa w pomarańczach”.

Rosyjskie media twierdziły, że mężczyzna zrobił sobie zdjęcia z fragmentami ciał

Ofiary były porywane z pobliskiego miasteczka. Ostatnie doniesienia mówią o tym, że również wabiono je na portalach randkowych, następnie podczas spotkania odurzano narkotykami i mordowano na miejscu. Następnie ćwiartowano i oprawiano ciała w mieszkaniu…

Małżeństwo zamieszkiwało pokój w akademiku pobliskiej szkoły lotniczej. Natalia była w niej pielęgniarką, zanim wpadła w alkoholizm i została zwolniona. Dmitrij zajmował się tam również drobnymi naprawami. Sąsiedzi zeznawali, że z mieszkania „dziwnie śmierdziało” a lokatorzy często urządzali huczne imprezy i libacje.

Sąd w Krasnodarze w 2019 roku skazał na 10 lat więzienia Natalię Bakszejewą za współudział w morderstwie i zbezczeszczeniu zwłok.

Proces Dmitrija dotyczył tylko jednej zbrodni i został skazany na 15 lat pozbawienia wolności pod koniec 2019 roku. Mimo upływu lat śledczy nadal zbierają dowody, które pomogą skazaniu pary za kolejne zabójstwa.

Leave a Reply