Najbardziej oklepany temat szkolnych wypracowań, zadawany systematycznie przez nauczycieli, dotyczy wyglądu przyszłego świata. Jak będzie wyglądał za 100, 200, 1000 lat? Nie wiemy. Możemy polegać jedynie na własnej wyobraźni i oderwanych często od współczesnych realiów, wizjach futurologów. Ale pytania o kształt przyszłego świata, nie są niczym nowym. Ludzie już przed wiekami gdybali, jak to, co ich otacza będzie ewoluować. Po latach, takie spekulacje, które pojawiały się w prasie pochodzącej sprzed lat czy w różnych kronikach, z zainteresowaniem konfrontuje się ze stanem faktycznym.

Dziś z uwagą przyglądamy się wycinkom prasowym pochodzącym z 1900 r., w których zawarte zostały przypuszczenia dotyczące wyglądu świata w 2000 r. Z tego samego roku pochodzi też kolekcja niezwykłych pocztówek z niemieckiej wytwórni czekoladek Hildebrands, na których znalazły się wizualizacje prezentujące to, co wg ludzi żyjących na przełomie XIX i XX w. miało stać się standardem u progu XXI w.

Pokonywanie przeszkód wodnych

„Chodzenie” po wodzie? Nic prostszego. Zgodnie z wizją sprzed 100 lat pomocne miały specjalne balony. Dzięki nim przemieszczenie się z jednego brzegu rzeki na drugi nie stanowiłoby najmniejszego problemu.

Statek i pociąg w jednym

Na zdjęciu niżej widać statek, który zamiast zacumować w porcie, wjeżdża na tory kolejowe i mknie dalej po lądzie. Podobne hybrydy nigdy nie były testowane, ale dziś produkowane są wehikuły bliźniaczo podobne do tych widocznych na rycinie z 1900 r. Zamiast kół przeznaczonych do jazdy po torach, posiadają jednak gąsienice (pojazdy militarne) albo ogumienie pozwalające poruszać się po drogach.

Dom z miejsca na miejsce

Domy, które można przenosić z miejsca na miejsce? W Polsce jest to oczywiście mało popularne rozwiązanie. Ale na świecie podobne patenty są stosowane na co dzień. W odróżnieniu od wizjonerskiej koncepcji zaprezentowanej na pocztówce obok, zamiast pociągów, do transportu „nieruchomości” wykorzystuje się wielkie samochody ciężarowe. Ludzie z przeszłości przecenili też nieco gabaryty budynków, które będzie można „przesuwać” z miejsca na miejsce. Dziś, jeśli dokonuje się podobnych operacji, to przeprowadzane są one na zdecydowanie mniejszych konstrukcjach.

Samoloty?

Osobisty statek powietrzny? Tutaj nic chyba nie trzeba dodawać. Dziś każdy dobrze sytuowany przedsiębiorca ma do swojej dyspozycji prywatny samolot, którym może przemieszczać się z jednego końca świata na drugi.

Własny środek transportu powietrznego

A już wkrótce, zgodnie z zapowiedziami ekspertów, na ulicach pojawią się pierwsze latające samochody. Niewykluczone, że za kilka ładnych lat, latać będzie mógł niemal każdy. Już dziś wiadomo, że pionierskie „autoloty” produkowane przez firmę Terrafugia będzie można zamawiać od przyszłego roku w salonie. Wyposażone one będą w dwa miejsca, a ich przekształcenie z samochodu w samolot będzie się odbywać za naciśnięciem jednego przycisku. Od pewnego czasu odbywają się także próby wprowadzenia na rynek osobistych plecaków, które także umożliwią bezproblemowy przelot np. z domu do pracy.

Tropienie przestępców

Kiedyś wyobrażano sobie, że policjanci przyszłości chodzić będą po mieście ze specjalnymi aparatami, dzięki którym będzie można zaglądać wszędzie przez ścianę. Współcześnie dostępne metody raczej przerosły fantazję ludzi z 1900 r. Podsłuchy, kamery i urządzenia na podczerwień – to wszystko jest dziś do dyspozycji służb oraz zwykłych obywateli.

Podniebne domy-miasta

Miast na dachach jeszcze się nie doczekaliśmy. Architekci i inżynierowie na całym świecie od lat pracują jednak nad szkicami koncepcyjnymi podniebnych miast. Najdalej posunięte są dziś chyba prace w Japonii. Np. pochodząca z 2004 r. wizja znana jako Shimizu Mega-City zakładała budowę budynku w kształcie piramidy, który w istocie byłby miastem w mieście i mógłby pomieścić nawet 750 tysięcy ludzi.

Urlop z niedźwiedziem polarnym

Wakacje na biegunie północnym? Jeśli tak dalej pójdzie i sprawdzą się zapowiedzi naukowców, czapa lodowa, która w tym miejscu pokrywa ocean przez większość czasu, przestanie istnieć. Zaprezentowana na pocztówce arktyczna sielanka pozostanie więc jedynie w sferze marzeń.

Telewizja

Nikomu nie trzeba chyba tłumaczyć, co przedstawia ta pocztówka. Już w 1900 r. wiedziano o tym, że pojawienie się telewizji jest tylko kwestią czasu. Nikt chyba jednak nie myślał, że przez lata medium będzie rozwijać się w takim tempie i zaliczy prawdziwy cywilizacyjny skok. Transmisje do większości krajów świata, telewizja HD i 3D – to było niegdyś poza zasięgiem snów wizjonerów i zwykłych śmiertelników.

Po co w ogóle chodzić?

Doczekaliśmy się i prognozowanych w 1900 r. ruchomych chodników, a dodatkowo także ruchomych schodów. Stosowane są one głównie na lotniskach, dworcach i w centrach handlowych. I chyba wystarczy. W czasach, kiedy niemal każdy ma swój samochód, a wielu z racji wygodnictwa porusza się nim nawet do pobliskiego sklepu i dąży do ograniczenia aktywności fizycznej, powszechna eksploatacja ruchomych chodników, groziłaby wielu osobom kalectwem.

Dwadzieścia tysięcy mil podmorskiej żeglugi? 

O turystycznych łodziach podwodnych pisał już w 1870 r. Juliusz Verne w swoim najbardziej poczytnym dziele. Dziś w zasadzie nie ma obiektywnych przeszkód, które uniemożliwiałyby podziwianie podmorskich głębin z pokłady łodzi podwodnej. W niektórych znanych kurortach należą one do głównych atrakcji turystycznych.

Oni wiedzieli o HAARP

Urządzenia służące do kontrolowania pogody widziano oczyma wyobraźni już na początku XX w. Dziś takie maszyny są testowane przez Rosję i Chiny. W kręgu zainteresowań ludzi ciekawych świata znajdują się zaś metody badawcze takie jak HAARP, czyli testowanie wpływu różnych czynników na jonosferę i badanie efektów ingerencji w tę warstwę atmosfery.

ILUSTROWANY KURYER CODZIENNY Z 1926 ROKU (FOT. CHARLIETHELIBRARIAN.COM

Leave a Reply