1. Raelizm

Kult sformowany w 1974 roku przez Raela, czyli tak naprawdę francuskiego dziennikarza i kierowcę wyścigowego Claude’a Vorilhona. Najważniejsze jego przesłanie jest takie, że życie na Ziemi zostało naukowo zaprojektowane i stworzone przez przedstawicieli bardziej zaawansowanej, pozaziemskiej cywilizacji.

Ta cywilizacja, zwana Elohim (‚ci, którzy przyszli z nieba’), przysyła mieszkańcom naszej planety proroków (np. Jezusa czy Buddę), po to by przygotować nas na przybycie jej przedstawicieli. Na razie czekają, aż będziemy wystarczająco rozwinięci, abyśmy zrozumieli, kim są, zamiast witać ich jak bogów.

Raelizm to jedna z największych filozofii na świecie, która czci UFO. Jej wyznawcy wierzą też w moc klonowania. Są przekonani, że można przetransferować umysł i osobowość z jednego ciała do drugiego, pod warunkiem że nie żyją one w tym samym czasie. W ten sposób de facto dokonuje się reinkarnacja. Dziesięć lat temu twierdzili, że udało im się skopiować człowieka.

2. Kościół eutanazji

Chcesz uratować planetę? Zabij się. Nie, to nie jest żart, oni naprawdę uważają, że zabijając się, człowiek przywraca równowagę w przyrodzie. To znaczy równoważy bilans pomiędzy liczbą ludzi i innych gatunków zamieszkujących Ziemię. Oprócz zabijania siebie planetę można uratować, nie rodząc dzieci. Nieposiadanie potomstwa to jedno z przykazań tego kościoła.

Dobrą rzeczą według jego wyznawców jest też kanibalizm, aborcja i generalnie wszystko, czego skutkiem jest śmierć człowieka.

3. Kosmiczni ludzie sił światła

Czeski kult rodem z kosmosu. Przywódcą jest Ivo A. Benda, który ponoć osobiście kontaktuje się z siłami pozaziemskimi. Członkowie kultu wierzą, że kosmici mają 10 mln statków, które krążą wokół Ziemi. Obserwują nas, pomagają tym, którzy są dobrzy, a czasem też transportują wyznawców do innego wymiaru.

Filozofia, która legła u postaw ruchu Kosmicznych ludzi sił światła, to miks ufologii z chrześcijaństwem i teoriami spiskowymi. Jej wyznawcy nie mają zaufania do nowych technologii, a media uważają za narzędzie opresji i manipulacji. Mimo to często w nich występują, bo to dobry sposób na zdobycie nowych wyznawców.

4. Kościół boskiego Diego

Iglesia Maradoniana, czyli Kościół Maradony, to zbiór wyznawców słynnego argentyńskiego piłkarza, który był tak dobry, że mógł go zesłać tylko sam Bóg. Kościół powstał 30 października 1998 roku (w 38. urodziny piłkarza) w Rosario. Ma swój dekalog, a jego członkowie, których jest ponad 100 tysięcy, tworzą kapliczki ze zdjęciami boskiego Diego.

5. Nuwaubianie

Potomkowie starożytnych Egipcjan i przybyszów z kosmosu w jednym. Doktryna tego ruchu to mieszanka wszystkiego, co tylko zmiksować ze sobą można: ezoteryki, okultyzmu, ufologii, islamu, New Age. Nuwaubianie są też rasistami, uważają, że biali ludzie to diabły.

Dwight York, przywódca ruchu (który został zresztą skazany na 135 lat więzienia za wykorzystywanie seksualne dzieci – co oznacza, że nigdy nie wyjdzie zza krat), twierdzi, że jest inkarnacją nauczyciela z odległej planety Rizq. W ogóle cały gatunek ludzki pochodzi z kosmosu. Nawuabianie za swoich przodków uważają też Egipcjan, zdarza im się nawet chodzić w strojach faraonów. Z pieniędzy przekazywanych przez wyznawców zbudowali ośrodek Tama-Re, w którym znajduje się piramida (na zdjęciu poniżej).

6. Kult Gadżeta z „Brygady RR”

Kojarzycie mysz Gadget Hackwrench z „Brygady RR”? Fajna postać, ale nikomu rozsądnemu nie wpadłoby chyba do głowy, żeby ją czcić. A jednak istnieje jej kult! W Rosji. „Jest surowa, urocza, optymistyczna, a poziom jej wiedzy technologicznej jest niedostępny dla zwykłego śmiertelnika”.

7. Kult cargo

Ruch, który pojawił się na wyspach Oceanu Spokojnego. Antropolodzy zaczęli się mu przyglądać uważniej, kiedy dostrzegli, że tamtejsza ludność buduje z jakiegoś powodu lądowiska i pasy startowe dla samolotów, magazyny itd. Okazało się, że wierzą oni, iż z nieba przybywają samoloty, które przywożą różne dobra, zapewne od bogów. Zaczęto więc tworzyć infrastrukturę, która pomogłaby je sprowadzać.

8. Pastafarianie

Kościół Latającego Potwora Spaghetti, który tak naprawdę nie jest kościołem, tylko/aż jego parodią. Pastafarianie starają się pokazywać i wyśmiewać absurdy prawne i przywileje osób wierzących. Aktywni są również w Polsce choć odmówiono im wpisu do Rejestru kościołów i innych związków wyznaniowych. Kiedyś na przykład zaapelowali, by w sejmowej sali obrad powieszony został ich święty symbol. Durszlak. W końcu krzyż tam już jest…

9. Kościół SubGeniuszu

Najbardziej agresywnie niedorzeczna teologia, jaką świat kiedykolwiek znał. Kościół został założony przez amerykańskiego pisarza i filmowca Ivana Stanga w latach 70. XX wiek, a w logo religii znajduje się postać uśmiechniętego J.R. „Bob’a” Dobbsa z fajką w ustach. Jest to prorok, który doznał wizji boga JHVH-1 we własnoręcznie zrobionym odbiorniku telewizyjnym. Wyznawcami religii może zostać każdy, kto nie uważa się za geniusza. Kościół SubGeniuszu wierzy w luz, z którym każdy z nas został urodzony, jednak został on nam zabrany przez „różowych” (normalnych ludzi). Wyznawcy twierdzą, że ich podstawową prawdą wiary jest poczucie wolności i niezależności.

10. Dyskordianizm

W dyskordianizmie chaos jest uważany za równie ważny co porządek. Początek religii dał Keryy Tornley i Georgy Hill w roku 1958. Dyskordianizm można opisać jako nielogiczne dzieło sztuki surrealistycznej, które wykorzystuje religię i filozofię jako medium artystyczne. Wyznawcy tej religii poddają w wątpliwość całą rzeczywistość oraz uważają, że każda z instytucji oraz norm społecznych jest zła.

11. Świątynia Prawdziwego, Wewnętrznego Światła

Kult ten wierzy, że wszystkie religie są oparte na doświadczeniu psychodelicznym i że leki psychoaktywne, takie jak konopie indyjskie, LSD, meskalina itp. są prawdziwym ciałem Boga. Świątynia została założona przez Alana Birnbauma w 1980 roku. Według założyciela „używanie narkotyków pozwala na bezpośrednią komunikację z duchowymi formami”.

12. Jedaizm

Czyli inaczej Kościół Jedi, którego wyznawcami są tysiące fanów serii „Star Wars: Gwiezdne Wojny”. Osoby wierzące w Jedaizm, twierdzą że „Moc” jest prawdziwa, a moralność jest wrodzoną cechą istot ludzkich. Religia prosi swoich wyznawców, aby uważali na Ciemną Stronę, która prowadzi do lęku oraz nienawiści, co z kolei prowadzi do cierpienia i smutku. W wielu państwach w tym w Czechach oraz Polsce, w rubryce „religia” można wpisać Jedaizm.

13. Scjentologia

Uznawana jest przez jedną z najgroźniejszych sekt na świecie, została założona przez pisarza science fiction L.Rona Hubbarda, jako alternatywa dla psychologii. Religia powstała w 1951 roku. Aby dołączyć do scjentologów należy przejść audytowanie polegające na przejściu sesji terapeutycznych sam na sam z tzw. „doradcą”. Organizacja scjentologiczna do tej pory ma wiele tajemnic, o których wiedzą tylko należący do kościoła. Najsłynniejszymi wyznawcami jest Tom Cruise, John Travolta, Priscilla Presley, Kelly Preston.

14. Kościół Wszystkich Światów

Kościół Wszystkich Światów jest neopogańską religią założoną przez Oberona Zell-Ravenhearta w 1962 roku. Misją tej grupy jest stworzenie sieci informacji, doświadczeń i mitologii, która zapewnia kontekst dla przebudzenia Gai. Ta religia, z siedzibą w Kalifornii, została zainspirowana fikcyjną religią o tej samej nazwie w powieści science fiction „Stranger in Strange Land” Roberta A. Heinleina.

Leave a Reply