W 1938 r. Na rozkaz NKWD [poprzednika KGB i FSB] utworzono tajny areszt śledczy w dawnym klasztorze św. Katarzyny pod Moskwą. Więzienie Sukhanovskaya, znane również jako Suchanowka lub Specjalny Ośrodek Nr 110, zostało utworzone, aby pomieścić najgroźniejszych wrogów Związku Radzieckiego, a zwłaszcza towarzysza Stalina. Więźniowie byli tam nie tylko przetrzymywani przez lata bez procesu, a nawet śledztwa, ale byli poddawani najbardziej przerażającym torturom. W latach 1938-1952 przez jego bramy przeszło około 35 000 osób, z których niewielu wyszło z niego żywi. A do niedawna wszystkie informacje dotyczące tego obiektu były zamknięte w archiwach FSB, oznaczone jako „tajne”.

Więzienie Sukhanovskaya, znane również jako Sukhanovka lub specjalny obiekt nr 110, istniało w latach 1938-1952.

Formy tortur

Według byłych więźniów w więzieniu stosowano 52 rodzaje tortur. Historyk i badaczka gułagu Lidia Golovkova, autorka książki Więzienie Sukhanovskaya: Special Facility 110 ,opracował szczegółową listę stosowanych tam „metod przesłuchań”. „To było uważane za najbardziej przerażające więzienie w całym Związku Radzieckim” – powiedziała mi. „Zwykłą, najprostszą metodą było bicie, które mogło trwać całymi dniami, podczas gdy przesłuchujący pracowali na zmianę. Bili więźniów w najbardziej wrażliwe części ich ciał; był znany jako „młócenie żyta”. Drugą najczęściej stosowaną metodą była deprywacja snu, która mogła trwać 10-20 dni. Podczas przesłuchań więźniowie często byli zmuszani do siedzenia na nodze odwróconego stołka, tak aby najmniejszy przypadkowy ruch wprowadzał nogę do odbytnicy.

Stalowe miski i drewniane łyżki w Muzeum Więzienia Suchanowskaja.
Przedmioty z tajnego więzienia Stalina

„Inną formą tortur była„ Jaskółka Suchanowka ”, gdzie więźniów wiązano długim ręcznikiem, który wciskano im między usta jak uzdę konia, a następnie ciągnięto za nimi i wiązano pod stopami. Można by pomyśleć, że nikt nie może tego znieść dłużej niż kilka sekund, ale jego ofiary były tak pozostawione przez wiele dni. Były też przegrzane cele karne, tzw. „Kotły łojowe”, czy też zimą wrzucano więźniów do beczek z lodowatą wodą. Inne metody perswazji polegały na tym, że więźniowie mieli wbijane igły i szpilki pod paznokcie, miażdżono im palce w drzwiach lub zmuszano ich do picia moczu przesłuchującego ”.

źródło: Lidia Golovkova, autorka książki Więzienie Sukhanovskaya: Special Facility 110

Leave a Reply