Adolf Hitler, zgodnie z oficjalnymi informacjami, nigdy nie miał dzieci. Tymczasem według źródeł mniej oficjalnych mógł mieć ich bardzo dużo. Po wojnie sporo kobiet zaklinało się, że wdało się w romans z wodzem III Rzeszy i że wcale nie strzelał on ślepakami, czego dowodem ma być ten oto pocieszny brzdąc z charakterystycznym wąsikiem… Jednym z wielu rzekomych synów Fuhrera jest niejaki Jean-Marie Loret. W przeciwieństwie do innych „dzieci” Adolfa, ten konkretny przypadek jest dość intrygujący i wiele wskazuje na to, że faktycznie możemy mieć do czynienia z potomkiem słynnego zbrodniarza.

Loret urodził się w 1918 roku jako nieślubne dziecię nastoletniej córki francuskiego rzeźnika. Wychowaniem brzdąca zajmowała się rodzina jego matki, która dopiero po zakończeniu II wojny światowej miała opowiedzieć synowi o swym płomiennym romansie z pewnym młodym, niemieckim żołnierzem. Ten, w okresie I wojny światowej, będąc na przepustce, odwiedził jej rodzinną miejscowość. Wprawdzie związek małoletniej Francuzki i germańskiego przybysza nie trwał zbyt długo, ale dowiedziawszy się o tym, że dziewczyna jest w ciąży, Adolf miał jej wysyłać pieniądze na utrzymanie syna.

Historia ta mogłaby zostać włożona między bajki, gdyby nie fizyczne podobieństwo między Hitlerem a Loretem, a także dowody na to, że jego matka, w okresie wojny regularnie otrzymywała pieniądze wypłacane jej przez niemieckie wojsko.
Do dziś sprawa pokrewieństwa pomiędzy zmarłym 34 lata temu Francuzem a wodzem III Rzeszy budzi sporo kontrowersji nawet wśród odżegnujących od sensacyjnych plotek historyków.

Jako ciekawostkę warto dodać, że Loret w czasie II wojny światowej walczył przeciw Niemcom. W 1939 roku zaciągnął się do armii i w kampanii francuskiej walczył o utrzymanie Linii Maginota. Rok później jego oddział prowadził pacyfikację wojsk niemieckich w Ardenach, a przez resztę okupacji działał w ruchu oporu pod pseudonimem Klemens.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.