Od kiedy człowiek opanował możliwość zatrzymywania chwili na zdjęciu, każdy posiadacz aparatu fotograficznego marzy o tym, aby pewnego dnia uwiecznić na fotografii coś szczególnie ważnego, co wstrząśnie odbiorcą i sprawi, że obraz na długo zapisze się w jego pamięci. Oto historia kilku kontrowersyjnych dzieł, które nierzadko owiane są aurą skandalu.

Guerrillero Heroico (1960) – Alberto Korda

Zdjęcie słynnego rewolucjonisty i dowódcy lewicowej partyzantki wykonał Alberto Korda podczas żałobnego nabożeństwa upamiętniającego ofiary eksplozji frachtowca La Corde (do dziś niewyjaśniony wybuch uśmiercił przeszło stu Kubańczyków).

 Klisza z aparatu Kordy

Przez siedem lat fotografią nikt się nie interesował, aż do dnia, w którym do Kordy zgłosił się pewien włoski wydawca – Giangiacomo Feltrinelli. Ten właśnie wracał z Boliwii, gdzie nabył prawa do publikacji dzienników Che Guevary i potrzebował do nich dobrej oprawy graficznej. Alberto, który był zagorzałym komunistą i wielkim zwolennikiem rządów Castro, oddał fotografię za darmo, widząc we włoskim biznesmenie przyjaciela rewolucji.

Dziś wiemy, że gdyby jednak Korda zdecydował się na pobieranie opłat za każde wykorzystanie swojego dzieła, dość szybko zostałby multimilionerem. Po tym, jak zdjęcie stało się popularne na całym świecie, trafiło ono w ręce irlandzkiego artysty – Jima Fritzpatricka, który zrobił z niego grafikę plakatową (Jim nieco fotografię przerobił – podniósł oczy Che i umieścił na ramieniu rewolucjonisty mała literkę “F”).

 Jim nie zastrzegł też praw do swojego obrazu, dzięki czemu podobizna Guevary eksploatowana była (i jest do dziś) na wszelkie możliwe sposoby.

Spadający człowiek (2001) – Richard Drew

Jeden z fotografów pracujących dla agencji prasowej Associated Press – Richard Drew – wykonał całą serię zdjęć ludzi, którzy po zamachu na World Trade Center zamiast śmierci w płomieniach wybrali samobójcze rzucanie się z okien. Szczególnie jedna fotografia, nazwana przez autora „The Falling Man”, publikowana była na nagłówkach gazet z całego świata. Mimo że zdjęcie nie epatuje okrucieństwem, wiele osób protestowało przeciw pokazywaniu tego obrazu, uważając, że jest on wyjątkowo niepokojący. Trudno się nie zgodzić.

Brooke Shields (1975) –  Gary Gross

Dorastający w latach 80. pewnie kojarzą romantyczną szmirę pt. „Błękitna laguna”, w której to para nastolatków, która żyje na bezludnej wyspie, zakochuje się w sobie (no, dużego wyboru to oni za bardzo nie mieli), pląsa w niekompletnym odzieniu, uprawia miłość i je banany. Film był przepustką do kariery dla Brooke Shields, która dzięki roli w tej produkcji przez dobrą dekadę uchodziła za symbol seksu i obiekt fap-westchnień młodzieńców na całym świecie.
W 1975 roku, czyli na długo przed nakręceniem filmu, matka Brooke zgodziła się, aby jej córka wzięła udział w mocno kontrowersyjnej sesji zdjęciowej.
Otóż fotograf – Gary Gross – za pomocą swojego projektu zdjęciowego „The woman in child” pragnął ukazać kobiecość za pośrednictwem młodych dziewczynek. Niespełna dziesięcioletnia Brooke pozowała nago, w pełnym makijażu, w dość śmiałych pozach. Dziś takie zdjęcia kwalifikowałyby fotografa do wieloletniej odsiadki w pierdlu, jednak w tamtych czasach problemu najwyraźniej nikt nie widział. Co więcej – fotografie zostały opublikowane w jednym z magazynów wydawanych przez Playboya.

Shields przez długie lata walczyła o zabronienie wykorzystywania materiałów z tej kompromitującej dla niej sesji. Niestety, aktorce nie tylko nie udało się tego celu osiągnąć, ale i prawa do fotografii zostały nabyte przez człowieka, który doprowadził do tego, że wyretuszowane zdjęcia można było podziwiać w jednej z londyńskich galerii. Dopiero pięć lat temu właściciele tego przybytku zdecydowali się usunąć ekspozycję.

9/11 z Brooklynu (2001) – Thomas Hoepker

Członek Magnum Photos (międzynarodowej agencji fotograficznej) Thomas Hoepker przebywał w Nowym Jorku w chwili ataku na World Trade Center. Spośród wielu zdjęć, które wykonał tego dnia, jedno zdecydowanie wyróżnia się od reszty. Przedstawia ono grupę młodych ludzi, którzy wydają się oddawać relaksowi, podczas gdy na drugim planie płoną bliźniacze wieże. Dziennik New York Times parę lat później publikując tę fotografię sugerował, że w metaforyczny sposób przedstawia ona klęskę Amerykanów w wyciąganiu wniosków z tego tragicznego wydarzenia.

Osoby uwiecznione na tym kadrze zareagowały stanowczym oburzeniem, twierdząc, że fotografia została wykonana bez ich zgody i że zdjęcie w żaden sposób nie pokazuje prawdziwych uczuć, które im w tamtym momencie towarzyszyły. Tak czy inaczej – widok wyluzowanych Amerykanów na tle pożogi do dziś pozostaje jednym z najbardziej ikonicznych obrazów z 11 września 2001 roku.

Napalm (1972) – Huynh Cong Ut

A to zdjęcie stało się symbolem silnych ruchów pacyfistycznych, przeciwstawiających się wojnie w Wietnamie. Autor – Huynh Cong Ut – wykonał te fotografię na obrzeżach wsi Trang Bang, gdzie samoloty przypadkowo zrzuciły bomby z napalmem. Piloci myśleli, że bombardują żołnierzy Wietnamu Północnego, a w rzeczywistości ofiarami tego ataku stali się głównie cywile, wśród których było sporo dzieci.

Naga dziewczynka uwieczniona na fotografii to Kim Phuc. Dosłownie chwilę później na pomoc poparzonym dzieciakom przybiegli dziennikarze. To dzięki ich szybkiej reakcji Kim przeżyła.

W 2012 roku Kim odwiedził fotograf, który dzięki słynnemu zdjęciu wykonanemu trzydzieści lat wcześniej zgarnął nagrodę Pulitzera…

Pożar na Marlborough Street (1975) – Stanley J. Forman

A skoro mowa o nagrodzie Pulitzera, to trzeba wspomnieć o tej fotografii. Stanley J. Forman, fotograf pracujący dla dziennika Boston Herald, wspiął się na wóz strażacki, który po chwili pędził ulicami Bostonu na miejsce zgłoszenia pożaru. Dosłownie kilka sekund po tym, gdy pojazd dotarł na miejsce, mężczyzna zdołał uchwycić scenę, w której balkon płonącego mieszkania urywa się pod ciężarem dziewiętnastoletniej Diany Bryant i jej dwuletniej chrześniaczki. Mieszkanie znajdowało się na piątym piętrze, na wysokości ok. piętnastu metrów.

Ciało Diany, która zginęła na miejscu, zamortyzowało upadek dziewczynki.
Nagroda Pulitzera za ten doskonale uchwycony moment ma akurat najmniejsze znaczenie. Ważniejsze jest to, że dzięki tej fotografii władze Bostonu, a także i innych miast, zdecydowały się na wprowadzenie bardziej kompleksowej ustawy dotyczącej zabezpieczeń przeciwpożarowych!

Zamach na Kennedy’ego (1963) – Mary Ann Moorman

Mary Ann Moorman była świadkiem zamachu na Kennedy’ego. Zdjęcie wykonała stojąc 5 metrów od prezydenckiej limuzyny, dosłownie jedną szóstą sekundy po tym, jak pocisk rozłupał czaszkę ofiary. Niewyraźna, wykonana aparatem Polaroida fotografia wywołała ogromne kontrowersje, szczególnie wśród miłośników teorii spiskowych. Całe zamieszanie dotyczy utrwalonego na zdjęciu pani Moorman tzw. „trawiastego pagórka”.

Jedna z teorii dotyczących zabicia JFK mówi, że za zabójstwem stoi francusko-korsykański przemytnik heroiny oraz były nazistowski kolaborant – Lucien Sarti. W zamachu miał mu asystować policjant – J.D.Tippit, któremu później nadano miano „badge mana” . Zgodnie z zeznaniem innego świadka zamachu, Gordona Arnolda, mężczyzna z policyjną odznaką miał do niego podejść i wyrwać mu kamerę, na której z bliska zarejestrowany był moment zabicia prezydenta.
Wiele wskazuje na to, że pani Moorman uwieczniła na zdjęciu zarówno Gordona, jak i „badge mana”. Ile prawdy w tych sensacjach? Tego na pewno nie dowiemy się od tajemniczego policjanta –  J.D.Tippit został zastrzelony 45 minut po zamachu na prezydenta. Mordercą policjanta był najprawdopodobniej… Lee Harvey Oswald – domniemany zabójca Kennedy’ego.

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.